Woda z filtra
Filtry pod zlew i RO

Aquaphor RO-101S — 5 lat z odwróconą osmozą w domu z lat 90.

Pięć lat codziennego użytkowania Aquaphor RO-101S w domu z lat 90. w Katowicach-Ligocie. TDS 350→14-18 ppm, awaria membrany w 2024, roczny koszt 500 zł. Szczera relacja, nie folder reklamowy.

Paweł Kolasa 11 min czytania
Filtr odwróconej osmozy Aquaphor RO-101S zamontowany pod zlewem

Pamiętam dokładnie tamten weekend w lutym 2021. Stałem przy zlewie w kuchni z kubkiem herbaty i poczułem ten metaliczny posmak, który znam od przeprowadzki do naszego domu w Ligocie. Dom jest z lat 90. — instalacja w środku też, mimo że poprzedni właściciel robił remont. Wymienił kafelki, dał nowe meble kuchenne, ale rury? Rury zostały. Stare stalowe rury, przez które leci katowicka kranówka.

Zmierzyłem wtedy TDS po raz pierwszy. 352 ppm. Woda z miejskiej sieci w Katowicach jest formalnie bezpieczna, ale TDS w zakresie 280–380 ppm plus stare rury równa się smak, który ciężko polubić. Natalia — moja żona — od dłuższego czasu narzekała na smak kawy. Kawiarka Bialetti, ta klasyczna aluminiowa 6-filiżankowa, robi dobrą kawę tylko z dobrej wody. Z naszą kranówką wychodziło nijako.

Rozmawiałem ze znajomym hydraulikiem — Tomkiem, który wcześniej robił u nas łazienkę. Powiedział wprost: „Payeł, przy takich rurach i przy twardości wody jaką masz, jedyna sensowna opcja to RO pod zlewem. Dzbanek filtrujący to plaster na złamaną nogę.” Zabrał mi jeden wieczór na research, zamówiłem Aquaphora RO-101S i umówiliśmy się na montaż dwa tygodnie później.

Minęło pięć lat. Tu jest pełna relacja — z awarią membrany w 2024, kosztami, mineralizerem i odpowiedzią na pytanie czy bym to zrobił jeszcze raz.

Aquaphor

RO-101S

4,6/5
od 1200 zł orientacyjnie

System odwróconej osmozy 5-etapowy pod zlew. TDS wyjściowy 14-22 ppm z katowickiej kranówki 350 ppm. Filtry zewnętrzne co 6 m-cy, membrana RO co 24 m-ce. Wymaga montażu przez hydraulika.

Linki do Amazon w tym artykule są linkami afiliacyjnymi. Kupując przez nie nie płacisz więcej, ale my dostajemy małą prowizję która pozwala utrzymać blog.

Dlaczego RO — i dlaczego Aquaphor?

Szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia o filtrach pod zlew przed tamtym weekendem. Dzbanki znałem — testowałem różne przez lata, wszystkie opisuję na tej stronie. Ale dzbanek przy TDS 350 ppm i metalicznym smaku z rur to tylko łagodzenie bólu głowy, nie leczenie jego przyczyny.

Research zajął mi jakieś trzy wieczory. Porównywałem Aquaphor RO-101S z kilkoma innymi systemami dostępnymi w Polsce. Główne kryteria Natalii (bo ona ma w tej sprawie ostatnie słowo): dostępność filtrów zastępczych w Polsce, cena obsługi, opinie po minimum 2 latach użytkowania. Aquaphor wygrał na wszystkich trzech polach — polskie sklepy, znana marka, sporo realnych opinii na polskich forach od osób co używają ponad rok.

Alternatywy, które odrzuciłem: systemy z AliExpress bez polskiego wsparcia — nie chciałem ryzykować dostępnością filtrów za 2 lata. Tappwater Quench — półpermanentny filtr na kran, ciekawy ale nie usuwa 95%+ TDS. Aquaphor RO-202S — nowszy model, ale w 2021 był dopiero świeży na rynku, wolałem sprawdzony.

Instalacja — 2,5 godziny z hydraulikiem

Tomek przyszedł z własnym kompletem narzędzi i zabrał 2,5 godziny. Montaż jest nie dla laika — trzeba podłączyć system do zimnej wody pod ciśnieniem, wyprowadzić odpływ dla wody odrzutowej (odwrócona osmoza produkuje sporo odrzutu — u nas stosunek 1:3 woda czysta do odrzutu) i podłączyć osobny kran na blacie.

Ten osobny kran to sprawa, której nie uwzględniłem w planowaniu kuchni. Trzeba wywiercić otwór w blacie lub zlewie. U nas był otwór po poprzednim właścicielu, który miał dyspenser mydła i zaślepił. Tomek go odblokował. Kto go nie ma — hydraulik będzie wiercił, co może być problematyczne przy blacie granitowym lub ceramicznym. Miej to na uwadze planując instalację.

Koszt montażu: 350 zł za robociznę. Do tego zbiorniczek ciśnieniowy (8 L — standard w zestawie RO-101S), który chodzi pod zlewem i kumuluje oczyszczoną wodę. Zbiornik jest niezbędny, bo membrana RO filtruje wolno — kilka litrów na godzinę. Bez zbiornika musielibyście czekać przy kranie. Ze zbiornikiem odkręcasz i masz wodę od razu.

TDS przed i po — 350→14-18 ppm na co dzień

Mam miernik TDS z Allegro, kupiłem go przy okazji testów dzbanków. Zrobiłem pomiary w kilku momentach przez pięć lat.

Kranówka z rury: 317–374 ppm w zależności od sezonu i dnia. Średnia przez pięć lat to około 340 ppm. Najwyższy odczyt jaki widziałem to 388 — prawdopodobnie po jakichś pracach w sieci wodociągowej w dzielnicy.

Woda z kranu RO: 14–22 ppm w normalnej eksploatacji. Przy sprawnej membranie i świeżych filtrach schodzi nawet do 11–13 ppm. Przy starym wkładzie (przed samą wymianą) — do 28 ppm. Powyżej 30 ppm traktuję jako sygnał do wymiany filtrów.

Nie jestem hydrologiem ani chemikiem, to moje własne pomiary tanim miernikiem. Ale 14 ppm vs 350 ppm to różnica, którą rozumie każdy bez dyplomu. I którą słychać w smaku kawy.

Natalia po tygodniu od instalacji: „Kawa smakuje jak z kawiarni.” Chyba to nie jest kwestia kawiarki Bialetti ani kawy — bo obie były te same. Kwestia była w wodzie przez cały czas.

Mineralizator MR-101 — czy woda po RO jest zdrowa?

To był mój największy dylemat przed zakupem. Gdzieś czytałem że woda po odwróconej osmozie jest „martwa” bo nie ma minerałów, i że picie takiej wody może wyługowywać minerały z organizmu. Z drugiej strony ktoś z forum mi to wytłumaczył tak: minerały pobieramy głównie z jedzenia, woda to ułamek tej sumy. Nie jestem dietetykiem, nie wiem która strona ma rację.

Zdecydowałem się na kompromis: mineralizator Aquaphor MR-101 jako dodatkowy 6. etap. To dodatkowy wkład, który remineralizuje wodę po RO dodając wapń i magnez. Po MR-101 TDS wody wynosi u nas 44–58 ppm — zamiast 14–22 ppm bez remineralizacji. WHO zaleca TDS wody pitnej powyżej 100 ppm, ale dietetycy z którymi rozmawiałem twierdzą że samo jedzenie dostarcza więcej niż wystarczająco minerałów. Natalia Dąbrowska z lekkadieta.pl pisze o tym temacie bardziej fachowo niż ja — polecam jej artykuł o minerałach w diecie jeśli Was to niepokoi.

Wkład MR-101 wymieniam co 12 miesięcy. Kosztuje ok. 80 zł. Dodaje do rocznych kosztów obsługi, ale daje spokój głowy. Dla mnie warto — choćby dlatego, że Natalia przestała pytać czy ta woda jest zdrowa.

Harmonogram wymiany filtrów — jak to wygląda w praktyce

RO-101S ma 5 etapów filtracji (plus mój dodatkowy MR-101 = 6 łącznie):

W praktyce wyrobiliśmy z Natalią prosty schemat: w październiku każdego roku wymieniam komplet filtrów zewnętrznych (etap 1-3) plus postfiltr i mineralizator. Membrana — osobno, co dwa lata. Mam to w kalendarzu Google z przypomnieniem 2 tygodnie wcześniej, żeby zamówić filtry online przed wymianą.

Sama wymiana etapów 1-3 i 5-6 trwa u mnie 15 minut. Filtry wykręcasz z obudów jak słoiki, wkładasz nowe, zakręcasz. Potem przepłukujesz przez 5 minut. Membrana (etap 4) — tę wymieniałem z Tomkiem hydraulikiem pierwszym razem, za drugim razem dałem radę sam po instrukcji YouTube. Czas: 30 minut.

Awaria membrany w 2024 — i 1500 zł serwisu

Tu jest ta część, którą każdy recenzent w folderze reklamowym pomija. W 2024 roku TDS wody z mojego kranu RO skoczył do 85 ppm. Świeżo wymienione filtry zewnętrzne, wszystko niby OK, ale TDS nie chciał spaść. Sprawdziłem membranę — prawidłowo zamontowana, termin wymiany nie minął (kupiłem ją rok wcześniej). Zadzwoniłem do serwisu Aquaphor w Polsce.

Diagnoza po wizycie technika: membrana uszkodzona przez chloraminę. W 2024 roku Katowice przechodziły na chloraminę jako dezynfekcję zamiast chloru — chloramina jest bardziej trwałym środkiem, ale bardziej agresywna dla membran RO niż zwykły chlor. Technik powiedział że ten problem pojawia się częściej od kiedy sieci wodociągowe przestawiają się na chloraminę.

Kosztorys serwisu: nowa membrana 400 zł (droższa odporniejsza na chloraminę) + wizyta techniczna 300 zł + wymiana kompletu filtrów zewnętrznych profilaktycznie 450 zł + diagnostyka 350 zł = łącznie 1500 zł. Nie ukrywam — trochę bolało. Ale technik powiedział też: „Gdyby to był jakiś chiński no-name, już by go pan wyrzucił. Aquaphor ma części w Polsce i mamy czym to naprawić.”

Po serwisie TDS wrócił do 16 ppm. System pracuje bez zarzutu od tamtej pory. Czy to normalne? Cóż — trafiłem na zbieg okoliczności (zmiana chloru na chloraminę) akurat gdy moja membrana miała roczny nadmiar eksploatacji. Nie twierdzę że to wina Aquaphora. Ale liczcie się z tym że RO może wymagać nieplanowanych kosztów.

Roczny koszt — ile naprawdę wydaję?

Natalia zrobiła mi arkusz. Normalny rok bez awarii:

Dla porównania: przy 4-osobowej rodzinie i piciu butelkowanej wody (np. Cisowianka 1,5 L, 2 zł/butelka) — realnie 2–3 butelki dziennie = 1500–2200 zł rocznie. System RO zwraca się zatem w ciągu 2–3 lat od zakupu, nie licząc kosztów samego urządzenia (ok. 1200–1500 zł zakup + 350 zł montaż). Matematyka Natalii jest nieubłagana.

Rok awaryjny jak 2024: dodajcie do tego 1500 zł jednorazowo. W pięcioletnim bilansie to 300 zł/rok ekstra. Całkowity koszt 5 lat: zakup 1500 zł + montaż 350 zł + filtry 5×500 zł + awaria 1500 zł = około 5850 zł za pięć lat dla czteroosobowej rodziny. To 1170 zł rocznie. Wciąż mniej niż butelkowana.

Plusy i minusy — po pięciu latach bez lukrowania

Plusy
  • TDS 14-22 ppm z kranówki 350 ppm — realne, mierzalne oczyszczanie
  • Smak kawy Natalii zmienił się radykalnie na lepsze od pierwszego tygodnia
  • Polska sieć serwisowa Aquaphor — przy awarii technik przyjedzie do Katowic
  • Woda zawsze dostępna pod kranikiem bez czekania (zbiornik 8 L)
  • Wymiana filtrów zewnętrznych 15 minut samodzielnie
  • Działa na rurach z lat 90. — przy starszej instalacji to duże znaczenie
Minusy
  • Koszt awarii trudny do przewidzenia — u nas 1500 zł w roku 4
  • Wymaga montażu hydraulika (350 zł + wiercenie otworu w blacie)
  • Produkuje wodę odrzutową — stosunek 1:3 może być problemem jeśli płacisz drożej za wodę
  • Zbiornik 8 L zajmuje miejsce pod zlewem — szafka musi być odpowiednio duża

Komu polecam — i komu szczerze odradzam

RO-101S sprawdził się doskonale u nas. Ale my mamy konkretny profil: dom z lat 90., stare rury, TDS 350+ ppm, rodzina czteroosobowa z intensywnym zużyciem wody. Jeśli pasujesz do tego opisu — ten system jest dla Ciebie.

Polecam jeśli:

Zastanowiłbym się inaczej jeśli:

Dla tych, którzy chcą filtrowania na kran bez ingerencji w instalację — sprawdźcie moją recenzję Aquaphor Crystal H Eco (filtr montowany na wylewkę) lub Tappwater EcoPro Compact.

Konkurencja — Tappwater Quench i Aquaphor RO-202S

Tappwater Quench — półpermanentny filtr na kran, hiszpańska firma z eko-podejściem. Nie usuwa 95%+ TDS jak RO, ale jest rozwiązaniem bez montażu i zbiornika. Test opisuję w osobnym artykule. Dla twardej wody z metalicznym posmakiem — Quench to za mało. Dla miejskiej kranówki o TDS 150–200 ppm gdzie problem to głównie chlor — Quench może być sensowną alternatywą.

Aquaphor RO-202S — nowszy model z większą przepustowością membrany i mniejszym stosunkiem wody odrzutowej (1:1 zamiast 1:3). Gdybym kupował dziś, rozważyłbym RO-202S poważnie. W 2021 był za świeży na rynku bez długich opinii. Jeśli zużywacie dużo wody lub płacicie drogie opłaty za wodę — RO-202S jest oszczędniejszy na odrzucie.

FAQ

Czy instalację RO-101S mogę zrobić samodzielnie?

Technicznie tak — są instrukcje i filmy na YouTube. Ale wymaga to wiercenia otworu w blacie lub zlewie, podłączenia do instalacji wodnej pod ciśnieniem i wyprowadzenia odpływu. Ja zdecydowałem się na hydraulika (350 zł) — i nie żałuję.

Jak często trzeba wymieniać filtry w Aquaphor RO-101S?

Filtry zewnętrzne (etapy 1-3) co 6 miesięcy. Postfiltr węglowy co 12 miesięcy. Membrana RO co 24 miesiące. Mineralizator MR-101 co 12 miesięcy. Roczny koszt ok. 500 zł.

Czy woda po RO jest zdrowa — bez minerałów?

Nie jestem chemikiem ani dietetykiem — z tego co czytałem, minerały pobieramy głównie z jedzenia, a nie z wody. Zdecydowałem się na mineralizator MR-101 dla spokoju ducha. Natalia Dąbrowska z lekkadieta.pl pisze o tym szerzej.

Co z wodą odrzutową w RO — ile jej jest?

Stosunek wody czystej do odrzutu to około 1:3 w RO-101S. Na 1 litr wody pitnej system odprowadza 3 litry do kanalizacji. Nowszy Aquaphor RO-202S ma stosunek 1:1.

Werdykt Pawła — czy bym to zrobił jeszcze raz?

Tak. Bez wahania. Przez pięć lat wypiliśmy z rodziny setki litrów wody bez metalicznego smaku z rur, Natalia robi kawę której wcześniej nie mogła zrobić, Kuba po treningu kalisteniki pije z kranu a nie z butelki, Zosia przestała nosić Cisowiankę z Lidla. Awaria w 2024 roku — 1500 zł jednorazowo — była nieplanowanym kosztem, ale w pięcioletnim bilansie to i tak tańsze niż butelkowana.

Dom z lat 90. z instalacją po remoncie, TDS 350 ppm, rodzina czteroosobowa — RO-101S był właściwym wyborem dla naszego konkretnego przypadku. Jeśli masz podobny profil, myślę że i Ty będziesz zadowolony.

Pisałem o finansach domowych — w tym o nieoczywistych kosztach — też na sluzbarodzinie.pl. Koszt wody butelkowanej to jeden z tych wydatków, które każdy uznaje za groszowe, a przy czteroosobowej rodzinie sumują się do ładnej kwoty.

4,6/5 Sprawdź cenę Aquaphor RO-101S na Amazon

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *