Woda z filtra
Dzbanki filtrujące

Filtrowana woda do kawy i herbaty — Natalia w domowym ślepym teście

Natalia piła trzy espresso dziennie przez rok i twierdziła, że różnica smaku to placebo. Potem zgodziła się na ślepy test. Wynik zmienił jej zdanie — i zdecydował o zakupie filtra RO dla całego domu.

Paweł Kolasa 5 min czytania
herbata z wodą z filtra

Natalia piła trzy espresso dziennie i nie narzekała na smak. Gdy zacząłem mówić o filtrze do wody, jej pierwsza reakcja była przewidywalna: „To placebo. Kawa smakuje tak samo bez względu na wodę, o ile ziarno jest dobre.”

Rok 2019. Używaliśmy jeszcze wodociągowej kranówki w Ligocie bez żadnego filtrowania. Natalia pijała espresso z kawiarki Bialetti i była zadowolona.

„Zróbmy test” — zaproponowałem. „Trzy kubki, nie powiem ci, skąd woda.” Zgodziła się, trochę przez to, że nauczycielka matematyki nie odmawia weryfikowalnych eksperymentów.

I tu się zaczyna ciekawa historia.

Dlaczego woda w ogóle wpływa na smak kawy

Nie jestem barista ani chemikiem. Ale kiedy zacząłem badać temat przed zakupem filtra RO, trafiłem na opracowania związku baristów (SCAA — Specialty Coffee Association of America), którzy mają własne wytyczne dotyczące wody do kawy.

SCAA podaje, że optymalne TDS wody do parzenia kawy specialty to 100–150 ppm. Poniżej 75 ppm — kawa jest płaska, bez ciała. Powyżej 250 ppm — woda jest zbyt twarda, smaki są niezbilansowane, dominuje gorzkość i szorstkość.

Katowicka kranówka: TDS ok. 300–380 ppm. Za twarda.

Woda po Bricie: TDS ok. 200–240 ppm. Nadal dość twarda, ale lepsza.

Woda po naszym RO Aquaphor z mineralizatorem: TDS ok. 80–120 ppm. Prosto w okno optymalności SCAA.

Dla herbaty? Różne źródła podają TDS 60–80 ppm jako optymalne — woda zbyt miękka robi herbatę mdłą, zbyt twarda — astringentną (to ten cierpki, ściągający efekt na podniebieniu). Znowu RO wygrywa, ale tu różnica smakowa jest mniej dramatyczna.

Metodologia ślepego testu Natalii

Pamiętam dokładnie ten sobotni ranek. Mieliśmy dzbanek Brita, a filtr RO był wtedy pożyczony od kolegi — właśnie go testowałem przed ewentualnym zakupem.

Przygotowanie:

Natalia degustowała bez wiedzy, co jest co. Ja zapisywałem.

Wyniki: co powiedziała Natalia

Kubek A (kranówka, TDS 340 ppm): „Gorzka, szorstkość na końcu. Metaliczny posmak. Niedobra. Odstawiałabym po połowie.”

Kubek B (Brita, TDS 215 ppm): „Zdecydowanie lepsza. Czysta goryczka, bez metalicznego smaku. Tę piłabym normalnie.”

Kubek C (RO + mineralizator, TDS 95 ppm): Cisza przez chwilę. „Ta jest inna. Bardziej okrągła, dłuższy finisz, jakby słodsza na środku języka, choć nie jest słodka.”

Potem dłuższa cisza i: „Kupisz ten filtr.”

Cóż. W tej chwili nie miałem już argumentów przeciw.

Dlaczego twardość wody niszczy espresso

Twardsza woda (wysokie TDS, dużo jonów wapnia i magnezu) ekstrakcja kawy przebiega inaczej — sole mineralne konkurują z aromatami o wiązanie się z cząsteczkami wody. Efekt: kawa jest nadekstrahowana w niektórych wymiarach, niedoekstrahowana w innych. Pojawia się szorstkość, metaliczność, skrócony finisz.

To dlatego w kawiarniach specialty, które dbają o smak (Warszawa, Kraków, coraz częściej Katowice), instaluje się filtry RO z mineralizatorem lub specjalistyczne filtry do wody dedykowane ekspresowi.

Natalia, po roku z RO, przyznaje teraz: „Kawa w domu jest nie gorsza niż z dobrej kawiarni, jeśli masz dobre ziarna.” Ja nie będę tego komentował — wystarczy mi, że ma rację.

Rekomendacje filtrów — dzbanek vs RO do kawy

Jeśli pijesz kawę i mieszkasz na Śląsku lub w innym twardowodnym regionie:

Jeśli chcesz zacząć od dzbanka — Aquaphor Onyx 4,2 L ma pojemność odpowiednią dla 4 osób i dobrze sprawdza się przy codziennym użyciu. My zaczęliśmy od mniejszej Brity, ale dla 4 osób większy zbiornik to realna wygoda.

Sprawdź Aquaphor Onyx 4,2 L na Amazon
Linki do Amazon w tym artykule są linkami afiliacyjnymi. Kupując przez nie nie płacisz więcej, ale my dostajemy małą prowizję która pozwala utrzymać blog.

Jeśli masz budżet i zależy Ci na kawie na poziomie domowej kawiarni — filtr RO to logiczny krok. Możesz też sprawdzić Brita Marella Pro Pure, który ma lepszą filtrację od podstawowych modeli:

Sprawdź Brita Marella Pro Pure na Amazon

FAQ

Jakie TDS wody jest optymalne do kawy?

Specialty Coffee Association of America (SCAA) rekomenduje TDS 100–150 ppm dla kawy specialty. Poniżej 75 ppm kawa jest płaska, powyżej 250 ppm — zbyt twarda, z dominującą gorzkością i szorstkością. Katowicka kranówka ma TDS 280–380 ppm, czyli jest zbyt twarda bez filtracji.

Czy zwykły dzbanek Brita wystarczy do espresso?

Brita usuwa chlor i redukuje twardość — kawa jest wyraźnie lepsza niż z kranówki. Ale przy twardej wodzie (Śląsk, większość polskich miast) TDS po Bricie to ok. 200 ppm, nadal powyżej optymalnego zakresu SCAA. Przy herbacie dzbanek w zupełności wystarczy. Przy espresso — RO daje zauważalną różnicę.

Czy filtr RO jest potrzebny tylko do kawy?

Nie — filtr RO poprawia jakość wody do picia i gotowania ogólnie. Ale szczególnie przy kawie specialty, gdzie jakość wody ma bezpośredni wpływ na ekstrakcję i smak, różnica jest wyraźnie wyczuwalna nawet przez osoby niezwiązane z kawowym hobby.

Czytaj też