Kupowałem prezent urodzinowy dla rodziców Natalii. Jej tata, Henryk, narzeka na kranówkę w Bytomiu odkąd go pamiętam — mówi, że „smakuje rdzą”. Prawdopodobnie przesada, ale mężczyzna od lat pije wodę z butelki. W zeszłym roku Natalia powiedziała: „Kup im dzbanek, tato przestanie w końcu kupować tę Muszyniankę po 3,50 za butelkę.” Dobry pomysł.
Stanęło na Brita Style XL 3,5 L. Wybrałem go, bo wyglądał inaczej niż klasyczne modele Brity. Taka designerska odmiana od standardowej bryły: smuklejszy kształt, węższy w talii, trochę jak karafka na wino. Henryk w końcu poprzesta na brandy w wieczerze — ale do wody może być. Cena: 149 zł z wkładem Maxtra+ w zestawie.
Rok później przy Wigilii zagadałem o wrażenia. Henryk: „Działa, ale ta pokrywka jest głupia.” Natalia podchwyciła temat i przez kwadrans słuchałem o mechanizmie pokrywki. W lutym wziąłem Style XL do testów porównawczych obok naszej Marelli. Oto co znalazłem.
Style XL 3,5 L
Dzbanek filtrujący Brita o designerskim kształcie. Pojemność 3,5 L (zbiornik filtrujący ok. 1,3 L). Dla rodzin 2–4 osób. Wkłady Maxtra+.
Pierwsze wrażenia — design tak, ergonomia z gwiazdką
Style XL wygląda inaczej niż standardowe dzbanki Brita. Smuklejszy kształt, wysoki — ok. 26 cm razem z pokrywką. Kiedy stoi na blacie, ma elegancję produktu zaprojektowanego z myślą o tym, żeby go pokazywać. To argument dla Natalii, która nie lubi plastikowego bałaganu na widoku. Henryk postawił go na blacie kuchennym. Dobrze wygląda.
Ale smuklejszy kształt ma konsekwencje: zbiornik filtrujący jest węższy i nieco dłuższy. Wkład Maxtra+ wchodzi prawidłowo, ale przy wyciąganiu go do wymiany trzeba bardziej uważać — gniazdo jest głębiej niż w Marelli. U Henryka po pół roku zdarzyło mu się raz rozlać wodę ze zbiorniczka podczas wymiany, bo trzeba go odwrócić pod kątem. Drobiazg, ale irytujący.
Do lodówki: Style XL ma ok. 10 cm szerokości w najwęższym miejscu, mieści się na drzwiach standardowej lodówki. Smukłość to faktyczna zaleta w małych lodówkach. Ale jest wyższy niż Marella XL — w lodówkach z niską górną półką drzwi może nie wejść.
Test 30 dni — TDS i filtracja
Pomiar TDS kranówki w Bytomiu: 290 ppm. Po filtracji przez Style XL z wkładem Maxtra+: 194–208 ppm. Wynik zbliżony do tego co mierzę u siebie w Katowicach z Marellą (197–214 ppm) — różnica w granicach moich amatorskich pomiarów, żaden wniosek nie jest wyciągnąć z tego co do wyższości jednego czy drugiego.
Henryk po trzech tygodniach: „Kranówka przestała smakować rdzą.” Właśnie o to chodziło. Mama Natalii, Krystyna, gotuje zupę dwa razy w tygodniu i mówi, że zupy „smakują jaśniej”. Nie wiem jak zmierzyć „jaśniejszy smak zupy”, ale przyjmuję to jako pozytywny wynik testu.
Dla dwójki emerytów zużycie wody jest niższe niż u nas — wkład Maxtra+ przy Henryku i Krystynie chodził ok. 55–60 dni przy umiarkowanym gotowaniu. Producent deklaruje 4 tygodnie lub 150 litrów dla 4-osobowej rodziny. Dla pary spokojnie wychodzi dłużej.
Mechanizm pokrywki — i dlaczego to problem
Tutaj Henryk ma rację. Pokrywka Style XL jest inna niż w Marelli i Alunie. W klasycznych modelach Brity pokrywka otwiera się jednym przyciskiem z boku — prosto, intuitywnie, jedną ręką. W Style XL pokrywka jest dwuczęściowa: dolna część jest stała, górna część odchyla się do dolewania wody. Koncepcja designerska — żeby górna część wyglądała jak „ciągła linia” dzbanka.
W praktyce: żeby dolać wodę, trzeba obu rąk albo postawić dzbanek i operować dwiema rękami. Mechanizm zatrzaskowy jest niezbyt precyzyjny — po roku użytkowania Henryk mówi, że pokrywka „potrafi sama wskoczyć za mocno” i trzeba ją pociągnąć żeby otworzyć. Brita Marella z prostym przyciskiem bocznym: otwierasz jedną ręką przy nalewaniu. Style XL: nie.
Przyznaję, że kupując prezent skupiłem się na wyglądzie, nie sprawdziłem mechanizmu w sklepie. Błąd. Design pociąga oko — ale dzbanek używa się rękoma kilkanaście razy dziennie. Mechanizm ważniejszy niż estetyka.
Tabela porównawcza: Style XL vs Marella XL (oba 3,5 L)
Brita ma dwa modele w pojemności 3,5 L: Style XL i Marella XL. Postanowiłem je zestawić:
| Cecha | Style XL 3,5 L | Marella XL 3,5 L |
|---|---|---|
| Cena (2026) | ok. 149 zł | ok. 129 zł |
| Wkład | Maxtra+ | Maxtra+ |
| TDS po filtracji* | 194–208 ppm | 195–212 ppm |
| Mechanizm pokrywki | Dwuczęściowy, wymaga dwóch rąk | Przycisk boczny, jedna ręka |
| Design | Smukły, karafkowy, nowoczesny | Klasyczna bryła Brita |
| Wysokość | ok. 26 cm | ok. 25 cm |
| Waga pusta | ok. 390 g | ok. 380 g |
| Mieści do lodówki | Tak (smuklejszy) | Tak |
| Wskaźnik wymiany | Mechaniczna tarczkę | Mechaniczna tarczkę |
*Pomiar amatorskim TDS-metrem, kranówka Bytom/Katowice. Różnice w granicach błędu pomiaru.
Wniosek z tabeli: Marella XL jest tańsza o 20 zł i ma lepszy mechanizm pokrywki. Style XL wygrywa designem. Filtracja identyczna. Gdybym kupował prezent jeszcze raz — wybrałbym Marellę XL albo Aquaphora Onyx 4,2 L.
Po roku — co się zużywa
Rok użytkowania bez żadnej usterki poza omówionym mechanizmem pokrywki. Plastik bez przebarwień, uchwyt solidny. Henryk trzyma dzbanek na blacie, nie w lodówce — woda jest w temperaturze pokojowej. To kwestia preferencji, Style XL stoi dosłownie przy oknie kuchennym i plastik nie wyblakł.
Jeden incydent: Henryk raz „zapomniał wymienić wkład” przez sześć tygodni. Powiedział, że tarczkę wskaźnika nie przestawił i myślał, że wkład jest świeży. Dokładnie ten problem opisuję w recenzji Dafi Crystal LED — LED rozwiązuje to zapomniane problemy dosłownie. Dla starszych użytkowników, którzy mają tendencję do zapominania terminów — LED jest realną różnicą, nie gadżetem.
Koszt roczny przy Style XL
- Zakup dzbanka: 149 zł
- Wkłady Maxtra+ (dla 2 osób, ~6 szt./rok, ~38 zł/szt.): 228 zł
- Rok pierwszy przy oryginalnych wkładach (para): 377 zł
- Wkłady Maxtra+ dla 4 osób (12 szt./rok): 456 zł — rok pierwszy: 605 zł
- Przy zamiennikach Dafi Unimax (12 × 17 zł): 204 zł — rok pierwszy 4 osoby: 353 zł
Plusy i minusy Brita Style XL
- Design wyróżniający się — smuklejszy, bardziej elegancki niż klasyczna Brita
- Mała szerokość — łatwiej zmieści się w lodówkach z wąską półką drzwi
- Dobra pojemność 3,5 L — wystarczy dla pary lub 3-osobowej rodziny
- Wkłady Maxtra+ wszędzie dostępne — Kaufland, Rossmann, Biedronka, online
- Mechanizm pokrywki nieergonomiczny — wymaga dwóch rąk do dolewania
- O 20 zł droższy niż Marella XL za tą samą pojemność i filtrację
- Wskaźnik wymiany mechaniczny — łatwo zapomnieć przestawić
- Wyciąganie wkładu trudniejsze niż w klasycznych modelach
Komu polecam Brita Style XL
Style XL sprawdzi się jeśli:
- Design jest dla was priorytetem — na blacie kuchennym Style XL wygląda elegancko
- Macie małą, wąską lodówkę — smuklejszy kształt ułatwia logistykę półki drzwi
- Kupujecie prezent dla rodziców lub teściów — wygląda jak „dobry prezent” lepiej niż klasyczne modele
- Jesteście parą lub trójką — 3,5 L jest odpowiednią pojemnością bez nadmiaru
Przemyślałbym inaczej jeśli:
- Liczycie na wygodę codziennego dolewania — mechanizm pokrywki jest mniej ergonomiczny niż w Marelli; Marella XL za 129 zł lepiej wypada tu przy tej samej pojemności
- Rodzina 4–5 osób — rozważcie Aquaphor Onyx 4,2 L lub Marellę XL
- Ktoś starszy lub z trudnościami manualnymi będzie używał dzbanka — podwójny mechanizm pokrywki jest nieintuitywny
FAQ
Czym Brita Style XL różni się od Brita Marella XL?
Czy Brita Style XL mieści się do standardowej lodówki?
Jak działa mechanizm pokrywki w Brita Style XL?
Ile kosztuje Style XL rocznie dla rodziny 4 osób?
Werdykt Pawła
Brita Style XL to produkt, który wygląda lepiej niż działa — w sensie codzienna obsługa jest mniej wygodna niż wygląd sugeruje. Henryk używa go bez narzekania, ale gdybym kupował prezent po roku doświadczeń — wybrałbym Marellę XL: tańszą, z lepszym mechanizmem, identyczną filtracją. Design Style XL to premia wizualna, którą wycenia się na 20 zł. Cena uzasadniona, ale tylko jeśli to dla was argument decydujący.
Sprawdź cenę Brita Style XL na Amazon



Dodaj komentarz