Zosia zepsuła stary czajnik. Skała wapniowa plus intensywna eksploatacja — wyparzyła go Zosia raz za mocno i coś w grzałce zdecydowało że ma dość. Szukałem zastępstwa i Natalia — bo oczywiście Natalia — powiedziała: „Skoro wymieniamy czajnik, to może ten z filtrem? Mniej plastiku na blacie.”
Brita Yume był na liście. Idea jest prosta: czajnik elektryczny z wkładem filtrującym w środku. Filtr usuwa chlor, poprawia smak — a potem ta sama woda idzie do grzałki i jest gotowana. Natalia robi herbatę ziołową dla siebie i dla Zosi. Jeśli woda smakuje lepiej, herbata smakuje lepiej. Teoria solidna.
Ale zanim kupiłem, przeczytałem opis producenta uważniej. I tu jest mit do rozpakowania. Teraz to zrobimy.
Yume Kettle 1,5 L
Czajnik elektryczny z filtrem Brita. Pojemność 1,5 L. Wkład Maxtra Pro filtoruje wodę przed gotowaniem. Moc 2200 W. Czas gotowania 1,5 L: ok. 3,5 minuty.
Pierwsze wrażenia — hybrydowe urządzenie, które stawia pytania
Brita Yume wygląda jak nowoczesny czajnik premium — gładka obudowa, bez szwów, bezprzewodowa podstawka 360°, dość cichy przy gotowaniu jak na moc 2200 W. Wkład Maxtra Pro (nie standardowy Maxtra+) siedzi w środku, za specjalnym koszyczkiem filtrującym przy dziobie wylewającym.
Pojemność 1,5 L dla naszej czwórki to ograniczenie. Przy intensywnym użytkowaniu gotujemy wodę dwa razy dziennie (poranki Natalii, wieczorne herbaty Zosi). Natalia: „Jeden czajnik mieści 6 herbat 250 ml. Dla dwóch osób dobra porcja, dla czterech — jeden cykl to mało.”
Czas gotowania 1,5 L zmierzyłem dokładnie: 3 minuty 28 sekund przy pełnym napełnieniu. Stary czajnik bez filtra tej samej pojemności (Tefal 2200 W): 3 minuty 15 sekund. Różnica 13 sekund — pomijalna w codziennym użytkowaniu. Filtr nie spowalnia gotowania w praktyce.
Instalacja wkładu: prosty koszyczek ze specjalnym wkładem Maxtra Pro, nie standardowym Maxtra+. Tu ważna uwaga: do Yume nie kupisz standardowego wkładu Maxtra+ — potrzebujesz specyficznie Maxtra Pro. Więcej o tym w sekcji o wkładach.
Mit obalony — czajnik nie filtruje przy gotowaniu
Przed zakupem słyszałem od sąsiada (nie od eksperta) że „Brita gotuje i filtruje jednocześnie”. Brzmi sensownie, prawda? Filtrujesz i gotujesz za jednym razem.
Nie tak to działa.
Wkład filtrujący w Yume siedzi przy dziobie wylewającym. Kiedy wlewasz wodę z kranu do czajnika, woda trafia bezpośrednio do zbiornika — niezfiltrowana. Dopiero kiedy nalewasz gotową wrzącą wodę do kubka, przechodzi przez wkład przy dziobie. To znaczy: filtracja odbywa się przy wylewaniu, po ugotowaniu.
Konsekwencja: grzałka czajnika gotuje niezfiltrowaną wodę z kranu. Z jednej strony gotowanie niszczy chlor (wysoka temperatura go ulatnia), więc smak wody po ugotowaniu jest dobry niezależnie od filtra. Z drugiej — skala wapniowa osadza się na grzałce z pełnej twardości wody kranowej, a nie z wody już przefiltrowanej. Filtr Maxtra Pro usuwa substancje odpowiedzialne za smak i zapach, nie twardość wody.
Brita nie kłamie — w opisie produktu mówią o filtracji „przy nalewaniu”. Ale większość reklam i recenzji użytkowników pomija ten detal. Kupiłem Yume z pełną świadomością tego mechanizmu — i nie jest to wada, po prostu inne rozwiązanie niż dzbanek filtrujący przed gotowaniem.
Test 30 dni — smak herbaty i kawy
Natalia robiła herbatę ziołową przez 30 dni z Britą Yume. Jej ocena: „Smakuje bardzo dobrze — bez chlorowego tła, aromat ziół wyraźniejszy niż ze starego czajnika.” Nie robiłem ślepego testu jak przy BWT — dałem się ponieść entuzjazmowi Natalii.
Ale tu jest uczciwa obserwacja: stary czajnik bez filtra też robił herbatę dobrą — po prostu gotowanie samo w sobie usuwa chlor przez ulatnianie. Filtr Maxtra Pro w Yume działa na zimno przy wylewaniu, więc poprawia smak napoju. Pytanie czy ta poprawa jest znacząca ponad to, co daje samo gotowanie — nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć. Natalia mówi że tak. Przyjmuję.
Kuba robił kawę instant po treningach (kawiarka jest dla Natalii, Kuba ma instant). Jego komentarz: „W sumie OK.” Od Kuby to najwyższe słowo pochwały dla czegokolwiek niebędącego kalisteniką.
Wymiana wkładu — Maxtra Pro, nie Maxtra+
To jest informacja, którą trzeba znać przed zakupem: Brita Yume wymaga wkładu Maxtra Pro — specjalnego, węższego wkładu dopasowanego do koszyczka przy dziobie. Standardowy wkład Maxtra+ nie pasuje do Yume.
Wkład Maxtra Pro: ok. 35–40 zł za sztukę online. Dostępność: Amazon, Allegro — ale nie znajdziecie go w każdej Biedronce ani Rossmannie. To ważne: przy Yume musicie zamawiać wkłady z wyprzedzeniem, bo na ostatnią chwilę w pobliskim sklepie możecie ich nie znaleźć.
Producent zaleca wymianę co 4 tygodnie lub 100 litrów — co nastąpi pierwsze. Przy naszym użytkowaniu (2 napełnienia czajnika 1,5 L dziennie = 3 litry dziennie): 100 litrów = ok. 33 dni. Zgadza się z deklaracją.
Roczny koszt eksploatacji (12 wkładów × 38 zł): ok. 456 zł + czajnik 279 zł = 735 zł rok pierwszy. Dla porównania Brita Marella (109 zł) + 12 Maxtra+ (456 zł) = 565 zł. Yume jest droższy jako czajnik, koszt wkładów podobny do Maxtra+.
Odkamienianie — niestety obowiązkowe
Skoro filtr nie zapobiega osadzaniu wapnia na grzałce (jak wyjaśniłem w sekcji o micie), czajnik trzeba odkamienić jak każdy inny. Przy katowickiej twardości wody (ok. 20–22°dH) widzę osad po ok. 4 tygodniach. Odkamienianie cytryną lub gotowym preparatem: 20 minut moczenia, płukanie.
Brita Yume przy odkamienianiu: trzeba wyjąć wkład Maxtra Pro przed zalaniem kwasem. Proste, ale dodatkowy krok. Pamiętam, bo zapomniałem za pierwszym razem — na szczęście jeden cykl kwasem przy wkładzie nie zniszczy go natychmiast, ale producent zaleca wyjmować.
Plusy i minusy Brita Yume
- Urządzenie 2-w-1 — jeden przedmiot na blacie zamiast czajnika i dzbanka
- Dobry smak herbaty i kawy — filtr przy dziobie skutecznie usuwa chlor i zapachy
- Szybki czas gotowania — 3,5 min dla 1,5 L, porównywalny z czajnikami bez filtra
- Estetyczny design premium — jeden z ładniejszych czajników Brity
- Cichy jak na 2200 W
- Filtr działa przy wylewaniu, nie przy wlewaniu — grzałka gotuje niezfiltrowaną wodę, skala osadza się normalnie
- Wymaga specjalnego wkładu Maxtra Pro (nie standardowy Maxtra+) — gorsza dostępność w sklepach stacjonarnych
- Wyższa cena zakupu (~279 zł) niż standardowy czajnik + dzbanek osobno
- 1,5 L może być za mało dla 4 osób przy wieczornej herbatowej rundce
- Wkład wyjmować przed odkamienianiem — dodatkowy krok
Komu polecam Brita Yume
Yume ma sens jeśli:
- Macie mały blat i nie chcecie zarówno czajnika jak i osobnego dzbanka filtrującego — Yume łączy oba w jednym
- Mieszkacie sami lub we dwoje — 1,5 L i jedno gotowanie dziennie wystarczy
- Pijecie dużo herbaty i kawy i smak dla was ważny — filtr przy dziobie realnie poprawia smak napoju
- Lubicie designerskie urządzenia kuchenne i nie szkoda wam 279 zł za estetykę
Przemyślałbym inaczej jeśli:
- Liczycie, że filtr zapobiegnie kamieniowi — nie zapobiegnie, bo filtracja jest po gotowaniu
- Rodzina 4+ osób — 1,5 L to za mało, będziecie gotować wielokrotnie; duży dzbanek filtrujący + normalny czajnik jest praktyczniejszy
- Zależy wam na dostępności wkładów z półki w Kauflandzie — Maxtra Pro tam nie kupisz
FAQ
Czy Brita Yume filtruje wodę podczas gotowania?
Jaki wkład pasuje do Brita Yume?
Jak często wymieniać wkład Maxtra Pro w Brita Yume?
Czy Brita Yume warto kupić zamiast czajnika + dzbanka osobno?
Werdykt Pawła
Brita Yume to produkt, który robi co do niego należy — filtruje przy wylewaniu, woda do herbaty Natalii smakuje dobrze, grzałka jest szybka. Jako zamiennik starego czajnika dla dwóch osób pijaczy herbaty: trafiony zakup. Dla czteroosobowej rodziny z dużym zużyciem — nie jest to optymalne rozwiązanie ze względu na pojemność i dostępność wkładów Maxtra Pro.
I przede wszystkim: jeśli ktoś mówi wam że czajnik z filtrem zapobiegnie kamieniowi — powiedzcie że nie. Filtr działa przy wylewaniu, nie przy gotowaniu. To zmienia kalkulację zakupu.
Sprawdź cenę Brita Yume na Amazon



Dodaj komentarz